Żywienie kota nie tylko polega na podawaniu mu mleka. Kot musi jeszcze odżywiać się innymi rzeczami. Ja na przykład swojemu kotu daję rybę, która ma w sobie sporo białka. Jeżeli kotu podawałby się same mleko to można byłoby doprowadzić do takiej sytuacji, że jego sierść zaczęła by sztywnieć. Nie była by już taka puszyście delikatna. Wtedy głaskanie kota, przytulanie byłoby nie miłe. Z tego co wyczytałam w jednej z książek przeznaczonej dla osób, które trzymają w domu kota, to koty są drapieżnikami i wypadałoby aby od czasu do czasu schwytały jakąś mysz bądź inne małe stworzenia. Nie wiem czy u mnie w piwnicy są jakieś myszy, ale od czasu do czasu zanoszę go tam na kilka godzin w celach łowieckich.
Dwa razy w miesiącu kupuję karmę w puszce dla kota. Nie kosztuję ona dużo a zawiera tłuszcze, które kot również potrzebuję aby był zdrowy. Moja mam gotuję mu czasami ziemniaki oraz ryż bo twierdzi, że koty to lubię. Nie jestem co do tego przekonana ale wierzę, że tak jest
Wodę koty też piją.
Prawda jest taka, że kot zje wszystko co mu się poda. A jak nie będzie chciał jeść, to nie dawać mu nic przez 3 dni a zacznie jeść wszystko.
Ja kota tylko żywię mlekiem i jedzeniem z puszki, które kupuję zazwyczaj przeterminowane bo jest dużo tańsze.
A jakbyś się czuła jakby to Ci dawali przeterminowane jedzenie ?
Czuła by się dobrze dlatego, że nie raz jem jogurty przeterminowane, owoce, które przywozi mi mam ze sklepu, w którym pracuję.
No chyba, że ;p U mnie jedzenie przeterminowanych rzeczy nie przeszłoby. Pozdrawiam.